Menu Główne
Strona główna
Galeria
Klipy Wideo
Forum
Kontakt
Klub
Zarząd

Reklamy














Gości Online



Ogółem odwiedzin



Wiecej newsu
"Wstyd, hańba, kompromitacja"
" Olimpia Biskupice Radłowskie - LZS Mędrzechów 7:3 (2:1) "



Składy :
Olimpia: Adrian Dumański - Józef Knapik, Patryk Moskal, Krystian Łata (80' Paweł Wolański), Mateusz Więcek (65' Krystian Przybyła) - Ireneusz Liro, Krystian Magoń (70' Jakub Różański), Mirosław Malik (42' Sebastian Baran), Michał Tracz (75' Kamil Kałucki) - Jacek Remian, Mateusz Nasiadka.
Trener: Mirosław Malik

LZS: Jarosław Dynak - Grzegorz Jasak (65' Grzegorz Zapała) Zbigniew Zietara, Radosław Woliński, Wojciech Ziętara - Piotr Łabuz, Bartłomiej Rachmaciej, Mateusz Marzec, Bartłomiej Krupa (77' Kamil Wrona) - Krzysztof Rojowski (72' Konrad Czupryna), Piotr Kaczor.
Trener: Radosław Woliński

Bramki:
0:1 Piotr Łabuz - 13 min
1:1 Krystian Łata - 33 min
2:1 Michał Tracz - 35 min
3:1 Mateusz Nasiadka - 73 min
3:2 Mateusz Marzec - 75 min
4:2 Jacek Remian - 76 min
5:2 Kamil Kałucki - 77 min
5:3 Zbigniew Ziętara - 78 min
6:3 Kamil Kałucki - 82 min
7:3 Sebastian Baran - 89 min

Sędziowali :
Jacek Hajduk (Żabno)
Mariusz Świętek
Łukasz Witek


Widzów: 40

Było to starcie drużyn które jako jedyne w tym sezonie jeszcze nie wygrały. Biskupice Radłowskie to teren gdzie LZS'owi dotychczas grało się wręcz wyśmienicie. Wszystkie ostatnie mecze kończyły się naszym pewnym zwycięstwem. Każdy liczył, że tak będzie i tym razem ale sami mędrzechowianie nie zrobili praktycznie nic by wreszcie cieszyć się z punktów. Do tego spotkania znów przystąpiliśmy w innym składzie niż w ostatnich tygodniach ale to żadne wytłumaczenie.

Od pierwszego gwizdka widać było, że gospodarzom dużo bardziej po prostu się chce. Udało się przetrwać napór Olimpii i to mędrzechowianie otworzyli wynik spotkania. Z rzutu rożnego dośrodkowywał Piotr Łabuz i piłka w dziwny sposób po nieporozumieniu w defensywie miejscowych wpadła do siatki. Później obie drużyny miały swoje szansę ale brakowało im skuteczności. W 33 minucie po rzucie rożnym pięknym uderzeniem z woleja do wyrównania doprowadził Krystian Łata. 120 sekund później było już 2:1 dla Biskupic Radłowskich kiedy to Michał Tracz wykorzystał błędy w rozegraniu LZS'u. Do przerwy to miejscowi prowadzą.

O drugiej połowie lepiej nie wspominać bo była katastrofalna w wykonaniu Mędrzechowa. Drużyny praktycznie nie było. Gospodarze robili z nami co chcieli, defensywa kompletnie rozsypana, z przodu nie wiele lepiej. Nie pomogły bramki Mateusza Marca z dystansu i Zbigniewa Ziętary z kilku metrów bo rywale także atakowali i bez problemów pakowali futbolówkę do siatki. Skończyło się na siedmiu golach…

Piłkarsko nasza drużyna pokazała w tym meczu, że jest na samym dnie. Na szczęście za tydzień już ostatni pojedynek rundy jesiennej z Nową Jastrząbką.

Seniorzy
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy/Asysty
Puchar Polski

Trampkarze
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Młodziki
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Orliki
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Dziewczyny
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Tenis Stołowy
Newsy
Kadra
Tabela 3 Liga
Wyniki 3 Liga
Tabela 5 Liga
Wyniki 5 liga
Tabela 4 Liga 014


Design by TSH , CSS script