Menu Główne
Strona główna
Galeria
Klipy Wideo
Forum
Kontakt
Klub
Zarząd

Reklamy














Gości Online



Ogółem odwiedzin



Wiecej newsu
"Powalczyli..."
" Brzoza Brzezówka - LZS Mędrzechów 2:0 (0:0) "



Składy :
Brzoza: Jarosław Bogacz (70' Sławomir Urban) - Grzegorz Żurawski (Adam Mazur), Krzysztof Chrabąszcz, Dominik Dobrowolski, Marcin Grabowski (Radosław Kułaga) - Tomasz Zieliński, Mateusz Micek, Wojciech Bobro (Michał Pikul) - Dawid Irla, Karol Minorczyk (Mateusz Gadawski), Sebastian Bednarz.
Trener: Witold Chrabąszcz

LZS: Jarosław Dynak - Dominik Kiljan, Zbigniew Ziętara, Radosław Woliński, Wojciech Ziętara - Bartłomiej Krupa, Wojciech Orszulak, Mateusz Marzec, Konrad Czupryna (55' Maciej Tobiasz) - Bartłomiej Rachmaciej, Tomasz Tabor.
Trener: Radosław Woliński

Bramki:
1:0 Karol Minorczyk - 60 min
2:0 Dawid Irla - 84 min (rzut karny)

Sędziowali :
Mirosław Łuszcz (Żabno)
Marcin Wałaszek
Łukasz Tomala


Widzów: 50

Brzoza Brzezówka to jedyna drużyna która w tym sezonie nie zaznała jeszcze porażki. Nic więc dziwnego, że zespół lidera był murowanym faworytem do zwycięstwa w sobotnim meczu. Wielu kibiców zastanawiało się pewnie ile goli tym razem straci zespół Mędrzechowa który do tego spotkania znów podszedł w przemeblowanym składzie. Okazało się jednak, że goście długo bronili swojej bramki i gdyby wykorzystali swoje szansę mogli pokusić się nawet o sensacyjny remis.

Na początku trzeba zaznaczyć, że Brzezówka w tym meczu miała wyraźną przewagę ale ich ofensywni gracze mięli fatalnie nastawione celowniki, lub pewnie w bramce spisywał się Jarosław Dynak. W pierwszej połowię rywale powinni trafić do siatki w 32 minucie ale właśnie wtedy nasz bramkarz popisał się refleksem broniąc strzał nogami. Miejscowi co kilka minut atakowali ale do przerwy kibice nie obejrzeli bramek.

Brzoza od pierwszych minut drugiej części meczu ruszyła jeszcze bardziej do przodu. Dobrych szans nie wykorzystali Dawid Irla i przede wszystkim Wojciech Bobro który minął już nawet naszego bramkarza ale nie trafił z kilku metrów do pustej bramki. Drużyna lidera mogła odetchnąć z ulgą w 60 minucie. Wtedy to długą piłkę za naszych obrońców przejął Karol Minorczyk i w sytuacji sam na sam pokonał Jarosława Dynaka. W kolejnych minutach to mędrzechowianie mięli dwie wyśmienite szansę. Na kwadrans przed końcem po zamieszaniu piłkę z linii bramkowej wybił chwile wcześniej wprowadzony rezerwowy golkiper Sławomir Urban. Miejscowi uratowali się też chwile potem kiedy to po akcji dwóch Bartłomiejów, Krupa zagrywał do Rachmacieja, a ten spudłował z 10 metrów. Mecz całkowicie zamknęła sytuacja z ostatnich minut spotkania. Jeden z piłkarzy Brzozy wywrócił się w polu karnym i arbiter odgwizdał przewinienie naszego defensora. Mędrzechowianie sugerowali, że rywal już wcześniej kładł się na ziemię ale sędzia był nie ugięty i nie zmienił swojej decyzji. Rzut karny na gola zamienił Dawid Irla, choć Jarosław Dynak był bliski obrony tego strzału. W 87 minucie bramkarza bezpośrednio z rzutu rożnego mógł zaskoczyć Mateusz Marzec ale piłka uderzyła w poprzeczkę. Chwile potem mecz dobiegł końca.

Brzezówka była w tym spotkaniu drużyną lepszą i stworzyła sobie więcej sytuacji ale przy odrobinie szczęścia i lepszej koncentracji nasz LZS mógł pokusić się o pierwszy punkt w sezonie. Już w środę czeka nas kolejny bój z cyklu tych teoretycznie najtrudniejszych. Zagramy bowiem z Wolą Radłowską - wiceliderem tabeli.

Seniorzy
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy/Asysty
Puchar Polski

Trampkarze
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Młodziki
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Orliki
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Dziewczyny
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Tenis Stołowy
Newsy
Kadra
Tabela 3 Liga
Wyniki 3 Liga
Tabela 5 Liga
Wyniki 5 liga
Tabela 4 Liga 014


Design by TSH , CSS script