Menu Główne
Strona główna
Galeria
Klipy Wideo
Forum
Kontakt
Klub
Zarząd

Reklamy














Gości Online



Ogółem odwiedzin



Wiecej newsu
"Tragedia..."
" Strażak Karsy - LZS Mędrzechów 6:1 (4:1) "



Składy :
Strażak: Marcin Surowiec - Adam Zaleski, Kamil Baran, Dominik Chlastawa, Mikołaj Danecki - Krystian Burek, Krzysztof Bigos (65' Mariusz Kądzielawa), Paweł Woźniak, Kamil Ciukaj (58' Krzysztof Rumas) - Patryk Minorczyk (75' Maciej Socha), Dominik Koziara (65' Przemysław Dąbroś)
Trener: Mariusz Kądzielawa

LZS: Dariusz Jasak - Grzegorz Jasak, Zbigniew Ziętara, Radosław Woliński, Wojciech Ziętara - Bartłomiej Krupa, Marcin Bożek, Tomasz Tabor, Arkadiusz Cieśla - Piotr Kaczor.
Trener: Radosław Woliński

Bramki:
1:0 Mikołaj Danecki - 9 min
2:0 Krystian Burek - 23 min
3:0 Patryk Minorczyk - 30 min
4:0 Krystian Burek - 36 min
4:1 Arkadiusz Cieśla - 42 min
5:1 Krystian Burek - 55 min
6:1 Krystian Burek - 85 min

Sędziowali :
Paweł Gmyrek (Żabno)
Tomasz Wnęk
Grzegorz Mosio


Widzów: 40

Aż żal patrzeć na sytuacje kadrową naszej drużyny. W poprzednich dwóch meczach mędrzechowianie uzbierali zaledwie 11-stu zawodników. W sobotę na meczu stawiło się już tylko dziesięciu graczy... Szkoda tym bardziej, że Strażak Karsy to w tym sezonie zespół z którym spokojnie w pełnym składzie można by było powalczyć o zwycięstwo. A tak to oddajemy jakże ważny komplet punktów w prezencie. Z ostatnio grających zawodników na tym meczu zabrakło Piotra Łabuza, Jacka Sieradzkiego, Krystiana Brody i Jarosława Dynaka. W trzecim z kolei spotkaniu między słupkami musiał stanąć inny bramkarz - tym razem był to Dariusz Jasak.

Co ciekawe mimo, że mędrzechowianie cały mecz grali w osłabieniu to rywale tylko jedną bramkę strzelili bez większego udziału któregoś z naszych zawodników. Resztę goli padało po mniejszych lub większych błędach przyjezdnych. Wszystko zaczęło się w 9 minucie kiedy to niezbyt groźny strzał w środek bramki nie zdołał wyłapać Dariusz Jasak. Kolejne trzy trafienia miejscowi zdobywają po niedokładnych podaniach i stratach kolejno: Piotra Kaczora, Grzegorza Jasaka i Radosława Wolińskiego - praktycznie można te podania nazwać asystami. W tym momencie było już 4:0 dla Strażaka który jeszcze w pierwszej połowię trafił w słupek. W 42 minucie po kontrze Bartłomiej Krupa podał do Arkadiusza Cieśli, a ten po rękach Marcina Surowca umieścił piłkę w siatce. Chwile potem mogło być już 4:2 ale Zbigniew Ziętara uderzył prosto w bramkarza.

Sprezentowane bramki przez graczy LZS'u praktycznie przesądziły już po 45 minutach o wygranej Kars. Po zmianie stron przewagi nie było widać. W 55 minucie po jedynej składnej akcji bramkowej Strażaka Krystian Burek pięknym strzałem w okienko podwyższył na 5:1. Później rywale strzelili jeszcze w słupek. Mędrzechowianie spokojnie w tym meczu mogli pokusić się o kilka bramek. Najlepszych szans nie wykorzystał Zbigniew Ziętara (słupek i niecelny strzał). W ostatnich minutach wynik meczu ustalił Krystian Burek który wykorzystał błąd naszego bramkarza.

O sobotnim meczu w Karsach trzeba jak najszybciej zapomnieć bo jest to jedno wielkie nieporozumienie. Teraz czekają nas dwa mecze o być albo nie być z Radgoszczą i Biskupicami Radłowskimi. Niektórzy zawodnicy muszą się zmobilizować bo inaczej w przyszłym sezonie taki klub jak Mędrzechów będzie musiał grać w B klasie...

Seniorzy
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy/Asysty
Puchar Polski

Trampkarze
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Młodziki
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Orliki
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Dziewczyny
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Tenis Stołowy
Newsy
Kadra
Tabela 3 Liga
Wyniki 3 Liga
Tabela 5 Liga
Wyniki 5 liga
Tabela 4 Liga 014


Design by TSH , CSS script