Menu Główne
Strona główna
Galeria
Klipy Wideo
Forum
Kontakt
Klub
Zarząd

Reklamy














Gości Online



Ogółem odwiedzin



Wiecej newsu
"Strażak też górą"
" Strażak Karsy - LZS Mędrzechów 5:0 (2:0) "



Składy :
Strażak: Marcin Surowiec - Adam Zaleski, Dominik Chlastawa, Mikołaj Danecki - Krzysztof Bigos, Przemysław Dąbroś (70' Maciej Socha), Kamil Ciukaj (60' Dominik Koziara), Krystian Burek, Nikodem Świętek - Marcin Dymon, Michał Gała.
Trener: Adrian Kasztelewicz

LZS: Jarosław Dynak - Wojciech Orszulak (75' Kamil Wrona), Zbigniew Zietara, Tomasz Tabor, Dominik Kiljan - Wojciech Ziętara, Bartłomiej Rachmaciej (70' Grzegorz Jasak), Mateusz Marzec, Grzegorz Zapała (55' Konrad Czupryna) - Radosław Woliński, Piotr Kaczor.
Trener: Radosław Woliński

Bramki:
1:0 Krzysztof Bigos - 10 min
2:0 Tomasz Tabor (sam) - 41 min
3:0 Marcin Dymon - 62 min
4:0 Przemysław Dąbroś - 72 min
5:0 Michał Gała - 89 min

Sędziowali :
Sebastian Kieć (Żabno)
Paweł Gmyrek
Grzegorz Smolik


Widzów: 30

Do Kars jechaliśmy z nadziejami, że w końcu uda się powalczyć do końca o punkty. Z planów nic nie wynikło bo wynik odzwierciedla przebieg tego meczu. Kadrowo mędrzechowianie nie wyglądali źle. Do składu powróciło kilku zawodników nieobecnych ostatnio. Lecz kluczowa była niepotrzebna czerwona kartka w 35 minucie która ustawiła już definitywnie to spotkanie.

Na początku dwie niezłe sytuacje miał Strażak i jedna z nich zakończyła się bramką w 10 minucie po uderzeniu Krzysztofa Bigosa tuż zza pola karnego. Później mecz nieco się wyrównał i w 22 minucie goście doszli do najlepszej okazji w tym spotkaniu. Błąd bramkarza Kars naciskanego przez Piotra Kaczora nie wykorzystał jednak Radosław Woliński. Decydujący moment to 35 minuta kiedy to niezbyt istotny faul odgwizdał arbiter główny i zagotował tym faktem Zbigniewa Ziętare. Nasz kapitan wdał się w niepotrzebne dyskusje z sędzią który pokazał mu drugą żółtą kartkę, a po chwili czerwoną. Mędrzechowianie musieli większość meczu grać więc w dziesiątkę, a na domiar złego tuż przed przerwą stracili drugiego gola po pechowym skierowaniu piłki do własnej bramki przez Tomasza Tabora.

Druga połowa to przemeblowane nasze ustawienie i dominacja Strażaka. Trzeci gol był autorstwa Marcina Dymona który wykorzystał błąd naszego młodego obrońcy Wojciecha Orszulaka. Później do siatki trafiali jeszcze Przemysław Dąbroś po uderzeniu z dystansu oraz w samej końcówce Michał Gała po nieudanej pułapce ofsajdowej LZS'u.

Przegrywamy więc w fatalnym stylu w Karsach sami komplikując sobie sytuacje w tym meczu niepotrzebnymi zachowaniami. Teraz czeka nas pojedynek na własnym stadionie z Miechowicami Małymi.

Seniorzy
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy/Asysty
Puchar Polski

Trampkarze
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Młodziki
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Orliki
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Dziewczyny
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Tenis Stołowy
Newsy
Kadra
Tabela 3 Liga
Wyniki 3 Liga
Tabela 5 Liga
Wyniki 5 liga
Tabela 4 Liga 014


Design by TSH , CSS script