Menu Główne
Strona główna
Galeria
Klipy Wideo
Forum
Kontakt
Klub
Zarząd

Reklamy














Gości Online



Ogółem odwiedzin



Wiecej newsu
" Sekundy od wygranej"
" Strażak Karsy - LZS Mędrzechów 1:1 (0:1) "



Składy :
Strażak: Jan Kachniarz - Nikodem Świętek, Kamil Poniewierski, Dominik Chlastawa (70' Maciej Socha), Patryk Pytka (80' Kamil Grabiec)- Krzysztof Bigos (60' Michał Aksamit), Bartłomiej Szczepanik (46' Adam Zaleski), Karol Bigos (46' Grzegorz Bigos), Marcin Wajdowicz, Krystian Burek - Michał Gała.
Trener: Michał Aksamit

LZS: Paweł Kowal - Wojciech Garbarz, Zbigniew Ziętara, Dariusz Jasak, Krystian Broda (69' Grzegorz Zapała) - Piotr Łabuz, Tomasz Tabor, Marcin Bożek, Wojciech Ziętara (67' Bartłomiej Krupa) - Mateusz Marzec (67' Szymon Tobiasz), Piotr Kaczor.
Trener: Radosław Woliński

Bramki:
0:1 Tomasz Tabor - 32 min
1:1 Michał Gała - 90+3 min


Sędziowali :
Jacek Hajduk (Żabno)
Grzegorz Smolik
Marcin Wałaszek

Widzów: 30

Przed niedzielnym spotkaniem wynik remisowy zapewne można by było brać w ciemno tym bardziej, że w Karsach zazwyczaj grało nam się bardzo ciężko. Już po meczu i pozostaje duży niedosyt bo podobnie jak rok temu, tak i teraz mogliśmy z Gminy Gręboszów wywieść cenne zwycięstwo 1:0. W podstawowym składzie LZS'u kilka zmian. Między słupkami Paweł Kowal który na tydzień zjechał zza granicy, a ławka rezerwowych znowu okazała bo licząca aż 6 zawodników.

Spotkanie ogólnie nie należało do wybitnie ciekawych widowisk. Dużo niedokładności, fauli i pretensji do arbitra który na wiele sobie nie pozwolił i szybko wykartkował podważających jego decyzje gospodarzy. W 20 minucie przy próbie wybicia Paweł Kowal poślizgnął się i stracił piłkę którą przejął jeden z graczy Strażaka ale mając już tylko pustą bramkę uderzył zaledwie w słupek. Mędrzechowianie dążyli do zdobycia gola i udało się im tego dokonać na kwadrans przed przerwą. Dośrodkowanie z rzutu rożnego, futbolówkę odbija Wojciech Garbarz, ta spada pod nogi Tomasza Tabora który mocnym strzałem pokonuje Jana Kachniarza - 0:1!. W 37 minucie mega groźna odpowiedź miejscowych ale Paweł Kowal wychodzi górą z pojedynku sam na sam z napastnikiem. Do przerwy skromne prowadzenie LZS'u.

W drugiej połowię nielicznie zgromadzeni kibice nadal oglądali mecz walki i sporo niewykorzystanych sytuacji z obu stron. W 57 minucie po uderzeniu z dystansu piłka znów trafia w słupek bramki Mędrzechowa. Goście musieli zdobyć gola na 2:0 który kategorycznie zamknął by już ten mecz. Były na to co najmniej trzy szanse. Po indywidualnej akcji Marcin Bożek przeszedł dwóch rywali ale mając przed sobą już tylko bramkarza minimalnie przestrzelił. Do dwóch okazji doszedł też wprowadzony z ławki Bartłomiej Krupa ale i jemu brakowało wykończenia. Wszystko sprowadzało się do tego, że Strażak w końcu wyrówna w tym meczu - oczywiście o ile wystarczy im na to czasu. W 85 minucie przed utratą gola ratuje nas poprzeczka. Sędzia dolicza trzy minuty i właśnie w ostatniej akcji meczu Karsy mają rzut wolny 17 metrów od bramki. Do piłki podchodzi najlepszy strzelec gospodarzy Michał Gała który precyzyjnym uderzeniem wprawia w euforie swoich kolegów. Tuż po tym golu arbiter gwizdną po raz ostatni...

Strażak jak na drużynę która dotychczas zgromadziła sporo punktów zaprezentował się ze słabej strony. Niestety nasza drużyna nie potrafiła tego wykorzystać. Punkt należy brać jednak z szacunkiem bo wynik mógł ułożyć się zupełnie inaczej. Za tydzień gramy z ostatnią drużyna z górnej części tabeli czyli Dunajcem Konary.

Seniorzy
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy/Asysty
Puchar Polski

Trampkarze
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Młodziki
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Orliki
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Dziewczyny
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Tenis Stołowy
Newsy
Kadra
Tabela 3 Liga
Wyniki 3 Liga
Tabela 5 Liga
Wyniki 5 liga
Tabela 4 Liga 014


Design by TSH , CSS script