Menu Główne
Strona główna
Galeria
Klipy Wideo
Forum
Kontakt
Klub
Zarząd

Reklamy














Gości Online



Ogółem odwiedzin



Wiecej newsu
"Kolejna wysoka porażka"
" Łęgovia Łęg Tarnowski - LZS Mędrzechów 5:0 (2:0) "



Składy :
Łęgovia: ?
Trener: ????? ?????

LZS: Dariusz Jasak - Arkadiusz Cieśla, Zbigniew Ziętara, Tomasz Tabor, Bartłomiej Krupa - Adam Sieradzki, Radosław Woliński, Marcin Bożek, Piotr Łabuz - Piotr Kaczor, Jacek Sieradzki (62' Patryk Kowalczyk).
Trener: Radosław Woliński

Bramki:
1:0 Bartłomiej Król - 30 min (rzut karny)
2:0 Bartłomiej Król - 40 min (rzut karny)
3:0 Michał Jurek - 75 min
4:0 Patryk Siedlik - 81 min
5:0 Paweł Broda - 85 min

Sędziowali :
Adrian Drużkowski (Bochnia)
?????? ???????
?????? ???????


Widzów: 50

Łęgovia pokazała w tym sezonie, że ma potencjał by na lata zadomowić się w A klasie Żabno. Beniaminek dysponuje szeroką kadrą co w dzisiejszych czasach jest rzadko spotykane. Akurat w niedzielę i nasz zespół nie powinien narzekać na frekwencję. Do protokołu meczowego wpisane było 13 zawodników. Zabrakło jedynie pauzującego za kartki Wojciecha Ziętary i kontuzjowanego Krystiana Brody. Na rezerwie usiadł odczuwający jeszcze skutki środowego pojedynku z Nową Jastrząbką Grzegorz Jasak który ostatecznie nie ryzykował i na boisku się nie pojawił.

Gospodarze od czterech ligowych meczów nie zaznali na własnym obiekcie porażki. W niedzielę byli faworytem ale jak pokazały pierwsze minuty spotkania mędrzechowianie nie zamierzali oddać punktów za darmo. Pierwsze 25 minut zdecydowanie na naszą korzyść. Aktywni skrzydłowi Piotr Łabuz i Adam Sieradzki dochodzili do dobrych sytuacji. Przynajmniej jedną z nich na gola powinien zamienić ten drugi. Raz przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem, a po chwili przestrzelił z kilku metrów do pustej bramki. Dobrej szansy nie wykorzystał też Piotr Kaczor. Jak to często bywa kiedy bramka dla gości wisiała w powietrzu, gola zdobyli przeciwnicy. W 30 minucie wychodzący z bramki Dariusz Jasak fauluje napastnika i mamy rzut karny. Wynik pojedynku pewnym strzałem otwiera Bartłomiej Król. Ten sam zawodnik na pewno nie spodziewał się, że 10 minut później znów podejdzie wykonywać 11-stkę. Tak się stało bo Arkadiusz Cieśla według sędziego nieprzepisowo powstrzymywał w polu karnym rywala i do przerwy po dwóch rzutach karnych jest 2:0 dla Łęgu Tarnowskiego.

Druga połowa to już bardzo słaba gra naszej drużyny i ataki Łęgovii. Jeśli chodzi o akcenty ofensywne LZS'u to trzeba udokumentować przegrany pojedynek sam na sam Marcina Bożka i dwie okazje Piotra Kaczora który zaplątał się w polu karnym. Dużo więcej działo się pod naszą bramką ale kolejne gole padały dopiero w ostatnim kwadransie. W 75 minucie na 3:0 podwyższył chwile wcześniej wprowadzony Michał Jurek. W 81 minucie składną akcję udanie sfinalizował Patryk Siedlik. A wynik spotkania w samej końcówce ustalił Paweł Broda.

Kluczem do sukcesu w Łęgu Tarnowskim okazała się pierwsza połowa w której z przebiegu meczu nieoczekiwanie przewagę bramkową osiągnęli gospodarze. Po zmianie stron gra LZS'u siadła co wykorzystała Łęgovia. W sobotę czeka nas ostatni mecz tego wyczerpującego sezonu. U siebie podejmować będziemy LKS Wietrzychowice.

Seniorzy
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy/Asysty
Puchar Polski

Trampkarze
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Młodziki
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Orliki
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Dziewczyny
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Tenis Stołowy
Newsy
Kadra
Tabela 3 Liga
Wyniki 3 Liga
Tabela 5 Liga
Wyniki 5 liga
Tabela 4 Liga 014


Design by TSH , CSS script