Menu Główne
Strona główna
Galeria
Klipy Wideo
Forum
Kontakt
Klub
Zarząd

Reklamy














Gości Online



Ogółem odwiedzin



Wiecej newsu
"Kolejne trzy punkty!"
" LZS Mędrzechów - Iskra Dąbrówki Breńskie 2:1 (1:0) "



Składy :
LZS: Łukasz Ziętara - Grzegorz Jasak, Zbigniew Ziętara, Dariusz Jasak, Wojciech Ziętara - Piotr Łabuz, Jacek Sieradzki, Marcin Bożek, Michał Sieradzki (68' Wojciech Starzyk) - Radosław Woliński, Piotr Kaczor.
Trener: Radosław Woliński

Iskra: Daniel Rozkuszka - Dominik Kiljan, Ktzysztof Pabijan, Mateusz Łos, Mariusz Pytka (65' Bartłomiej Ciepiela) - Arkadiusz Stręk, Dawid Białas, Łukasz Górowski (60' Kamil Bator), Krzysztof Łosowski (75' Sebastian Kędzierski), Bartosz Rodak (70' Jarosław Słowik) - Mateusz Chmura.
Trener: Piotr Przybyło

Bramki:
1:0 Marcin Bożek - 38 min
1:1 Mateusz Chmura - 47 min
2:1 Krzysztof Pabijan (sam) - 72 min

Czerwona Kartka: Kamil Bator - 90+1 min

Sędziowali :
Dawid Kogut (Żabno)
Mariusz Świętek
Grzegorz Mosio

Widzów: 70

W środku tygodnia rozegrano zaległą kolejkę A klasy która z powodu złych warunków atmosferycznych nie odbyła się w pierwotnym terminie. Nasza drużyna na własnej, świetnie przygotowanej murawie podejmowała młody zespół z niedalekich Dąbrówek Breńskich który dobre, a nawet bardzo dobre mecze w których gromi rywali przeplata znacznie słabszymi. Do składu na pojedynek z Iskrą powrócili nieobecni ostatnio Grzegorz Jasak i Piotr Łabuz, a z rezerwy wszedł Wojciech Starzyk. Zabrakło Dawida Bańdo, Tomasza Tabora i kontuzjowanego Adama Sieradzkiego którego najprawdopodobniej przez dłuższy czas nie zobaczymy na boisku.

Od pierwszego gwizdka zauważyć można było, że drużyna gości ustawiona została defensywnie przez swojego trenera Piotra Przybyło. Mędrzechowianie dość szybko bo już w 8 minucie rozszyfrowali zasieki obronne. Radosław Woliński zagrywał do Piotra Kaczora który zbyt szybko zdecydował się na strzał i piłkę wyłapał bramkarz. Dąbrówki Breńskie kilka razy przeprowadziły groźnie wyglądające w początkowej fazie kontry z których nic groźnego jednak nie wynikało. Najbliżej zdobycia bramki dla przyjezdnych był jeden z pomocników który nieznacznie pomylił się uderzając z 20 metrów. Mędrzechowianie byli za to bliscy objęcia prowadzenia w 30 minucie. Wtedy to po składnej akcji Michał Sieradzki wyłożył piłkę Marcinowi Bożkowi, ten jednak przeniósł ją nad poprzeczką. Co sie odwlecze to nie uciecze bo 8 minut później nasz środkowy pomocnik otworzył wynik meczu. Wszystko zaczęło się od przejęcia piłki przez Piotra Łabuza który podał do Radosława Wolińskiego. Napastnik LZS'u wypatrzył w polu karnym Marcina Bożka, ten przyjął piłkę w powietrzu i strzałem z pół woleja pokonał bezradnego Daniela Rozkuszkę. Do przerwy skromne, ale zasłużone prowadzenie gospodarzy.

Na początku drugiej części meczu zespół z Dąbrówek Breńskich zaskoczył naszych zawodników, ofensywną i odważną grą. Goście szybko bo już w 47 minucie doprowadzili do wyrównania. Ładne podanie między obrońców na prawym skrzydle dostał Arkadiusz Stręk który dośrodkował w pole karne, a tam Mateusz Chmura pokonał Łukasza Ziętarę - 1:1. Po tej bramce Iskra znów oddała inicjatywę naszym zawodnikom, a Ci co jakiś czas przeprowadzali groźne akcję. W 58 minucie po zamieszaniu w polu karnym jeden z obrońców rywali zagrał piłkę ręką i sędzia Kogut odgwizdał rzut karny. Do "wapna" podszedł Radosław Woliński który uderzył w środek bramki i Daniel Rozkuszka zdołał obronić piłkę nogami. Mimo aktualnie dobrej formy naszych zawodników to jednym z niewielu elementów które nie funkcjonują w tym sezonie to właśnie strzały z 11 metrów bo już 7-krotnie mędrzechowianie mylili się z tego stałego fragmentu gry. Na szczęście nie podziałało to zbyt negatywnie na naszych graczy którzy cały czas dążyli do zdobycia kolejnych goli. Iskra do końca meczu praktycznie ani razu nie zagroziła już bramce strzeżonej przez Łukasza Ziętare. W 72 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przez Jacka Sieradzkiego, stoper Krzysztof Pabijan tak niefortunnie starał się wybijać piłkę, że wpakował ją do własnej bramki i nasz LZS znów wyszedł na prowadzenie. W ostatnim kwadransie gry swoje szanse na podwyższenie wyniku mieli jeszcze Marcin Bożek i Wojciech Starzyk ale zabrakło im dokładności. Mimo to trzy punkty pozostały w Mędrzechowie.

Kluczem do dobrych wyników naszej drużyny jest konsekwentna i odpowiedzialna gra w obronie oraz całkiem niezła skuteczność pod bramką przeciwników. W sobotę czeka nas prawdziwy test mecz bo na naszym stadionie zawita lider z Woli Radłowskiej.

Seniorzy
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy/Asysty
Puchar Polski

Trampkarze
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Młodziki
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Orliki
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Dziewczyny
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Tenis Stołowy
Newsy
Kadra
Tabela 3 Liga
Wyniki 3 Liga
Tabela 5 Liga
Wyniki 5 liga
Tabela 4 Liga 014


Design by TSH , CSS script