Menu Główne
Strona główna
Galeria
Klipy Wideo
Forum
Kontakt
Klub
Zarząd

Reklamy












Gości Online



Ogółem odwiedzin



Wiecej newsu
"Pierwszy remis w sezonie"
" LZS Mędrzechów - Strażak Karsy 1:1 (1:0) "



Składy :
LZS: Paweł Kowal - Grzegorz Jasak, Zbigniew Ziętara, Radosław Woliński, Krystian Broda (46' Tomasz Sobczyk) - Dawid Bańdo, Jakub Kupiec, Marcin Bożek, Wojciech Woliński - Piotr Kaczor (75' Mateusz Machaj), Michał Sieradzki.
Trener: Radosław Woliński

Strażak: Marcin Surowiec - Dominik Chlastawa (60' Paweł Woźniak), Adrzej Pyrczak, Marcin Dymon, Dawid Dymon - Krzysztof Bigos, Michał Gała, Mateusz Świętek (46' Mariusz Kądzielawa), Piotr Zaleski, Janusz Zarzycki (75' Adam Zaleski) - Dominik Wałaszek (65' Krzysztof Gruchała).
Trener: Mariusz Kądzielawa

Bramki:
1:0 Radosław Woliński - 34 min
1:1 Krzysztof Gruchała - 89 (rzut karny)


Sędziowali :
Rafał Mrówka (Żabno)
Kamil Kądzielawa
Janusz Kijowski

Widzów: 150

3 maja licznie zgromadzona publiczność na mędrzechowskim stadionie zobaczyła bardzo interesujące widowisko w którym działo się bardzo wiele. Goście przyjechali w najmocniejszym składzie z myślą o zdobyciu trzech punktów. Nasz zespół miał dużo większe problemy kadrowe. Nadal z powodu kontuzji grać nie mogą Adam Sieradzki i Wojciech Ziętara. Dodatkowo zabrakło Mateusza Gabigi (powrót za granicę) oraz Macieja Sochy.

Od początku nasza drużyna narzuciła swój styl gry i po przez wiele podań konstruowała akcję od obrony zmuszając rywali do biegania. To jednak Strażak miał doskonałą szansę na otworzenie wyniku. W 7 minucie Zbigniew Ziętara według sędziego faulował w polu karnym Dominika Wałaszka i mimo protestów graczy LZS'u sędzia Mrówka odgwizdał rzut karny. Gola pewnym strzałem zdobył sam poszkodowany ale jego koledzy z drużyny zbyt szybko wbiegli w pole karne. Normalnie arbiter powinien nakazać ponowne rozegranie jedenastki, a ten podjął kuriozalną decyzje odgwizdując rzut wolny pośredni dla naszego zespołu. W kolejnych minutach do głosu doszli miejscowi. Najlepszy na boisku Wojciech Woliński dwa razy dryblował na lewym skrzydle i po jednej z jego akcji piłka otarła się o poprzeczkę. W 27 minucie głupia strata w środku boiska i Dominik Wałaszek wychodzi sam na sam z Pawłem Kowalem. Napastnik Strażaka będąc w doskonałej sytuacji trafia w słupek. Zemściło się to pięć minut później. Jakub Kupiec dośrodkowuje z rzutu rożnego wprost na głowę Radosława Wolińskiego który oddaje strzał w środek bramki. Futbolówki nie zdołał złapać Marcin Surowiec i gospodarze mogli cieszyć się z gola. Do przerwy minimalne prowadzenie mędrzechowian.

Druga część meczu wyglądała podobnie do pierwszej. Składniejszych akcji próbowali miejscowi, a goście bardzo groźnie kontrowali. Znów na szydle dryblował Wojciech Woliński ale brakowało postawienia kropki nad i. W 68 minucie doskonałej szansy nie wykorzystał wprowadzony chwile wcześniej Krzysztof Gruchała który nie trafił głową do pustej bramki. Chwile potem kolejna wyśmienita szansa zespołu Kars ale ich pomocnik marnuje sytuacje sam na sam z Pawłem Kowalem. Dobić rywali mędrzechowianie powinni w 82 minucie. Zaznaczyć swoją obecność w protokole meczowym mógł rezerwowy Mateusz Machaj. Mając przed sobą tylko Marcina Surowca trafił prosto w niego. Mogło być po meczu, a tak grający ambitnie do końca Strażak dopiął swego w ostatnich minutach. Nasi obrońcy pozwolili przejść długo zagranej piłce do której dopadł Marcin Dymon i został sfaulowany przez Zbigniewa Ziętare. Decyzję o rzucie karnym zasugerował sędzia boczny Janusz Kijowski który do końca nie wiedział nawet kto faulował i kazał ukarać żółtą kartką innego z naszych zawodników. Po chwili zamieszania piłkę na 11 metrze ustawił Krzysztof Gruchała. Bardzo bliski obronienia rzutu karnego był Paweł Kowal ale mocno uderzona futbolówka o centymetry przeleciała pod nogą naszego bramkarza wprawiając w euforie obóz gości. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie.

Mecz zagrany przez nas na niezłym poziomie brakowało tylko dobicia w pewnym momencie rywali. Strażak miał 4-5 znakomitych szans na bramki, a wykorzystał tylko jedną dlatego można uznać, że remis jest sprawiedliwym wynikiem. Jeśli chodzi o sędziów to wszyscy widzą jaki jest słaby poziom prowadzenia wielu zawodów, który zamiast wzrastać to chyba jeszcze bardziej idzie w dół, a tak nie powinno być.



Seniorzy
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy/Asysty
Puchar Polski

Trampkarze
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Młodziki
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Orliki
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Dziewczyny
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Tenis Stołowy
Newsy
Kadra
Tabela 3 Liga
Wyniki 3 Liga
Tabela 5 Liga
Wyniki 5 liga
Tabela 4 Liga 014


Design by TSH , CSS script