Menu Główne
Strona główna
Galeria
Klipy Wideo
Forum
Kontakt
Klub
Zarząd

Reklamy














Gości Online



Ogółem odwiedzin



Wiecej newsu
"Pierwszy podział punktów w sezonie"
" LZS Mędrzechów - Strażak Karsy 1:1 (1:0) "



Składy :
LZS: Michał Sieradzki - Grzegorz Jasak, Zbigniew Ziętara, Dariusz Jasak, Tomasz Tabor - Piotr Łabuz, Jacek Sieradzki, Marcin Bożek, Dawid Bańdo (74' Wojciech Ziętara) - Radosław Woliński, Piotr Kaczor (85' Wojciech Starzyk).
Trener: Radosław Woliński

Strażak: Paweł Woźniak - Adam Zaleski (70' Krzysztof Rumas), Krzysztof Bigos, Jakub Cielczyk (46' Łukasz Woziwoda), Mikołaj Danecki - Dominik Chlastawa, Przemysław Dąbroś, Patryk Minorczyk, Krystian Burek - Michał Aksamit (87' Dominik Koziara), Michał Gała.
Trener: Michał Aksamit

Bramki:
1:0 Grzegorz Jasak - 26 min (rzut karny)
1:1 Patryk Minorczyk - 87 min

Sędziowali :
Krzysztof Czarnik (Tarnów)
Zbigniew Siemiński
Daniel Bołoz

Widzów: 100

W środę 2 maja w Mędrzechowie doszło do starcia sąsiadów w tabeli którzy w tym sezonie wyraźnie zgłosili aspiracje w walkę o czołowe lokaty. W rundzie jesiennej nasz LZS poległ w Karsach aż 5:1 i nic dziwnego, że mędrzechowianie chcieli się zrewanżować rywalom. W składzie gospodarzy doszło do dwóch bardzo istotnych zmian. Po raz pierwszy w tej rundzie na bramce kibice nie oglądali Łukasza Ziętary którego między słupkami zastąpił nominalny zawodnik z pola - Michał Sieradzki. Na boku obrony w miejsce Wojciecha Ziętary biegał za to doświadczony Tomasz Tabor.

Ten pojedynek miał tak na prawdę dwa oblicza. W pierwszej połowię więcej z gry mieli miejscowi, po zmianie stron do zmasowanych ataków ruszył Strażak. Od początku mędrzechowianie starali się rozszyfrować obronę gości która długo stawiała skuteczny opór. Wynik meczu udało się otworzyć w 26 minucie. Wtedy to Radosław Woliński głową podawał do Piotra Kaczora który został sfaulowany w polu karnym. Jedenastkę pewnym strzałem, w drugim meczu z kolei na gola zamienił Grzegorz Jasak. W odpowiedzi gorąco zrobiło się pod bramką Michała Sieradzkiego i jeden z graczy gości trafił nawet w poprzeczkę. W 34 minucie po indywidualnym rajdzie Piotra Łabuza przed szansą stanął Marcin Bożek który z 16 metrów fatalnie jednak przestrzelił. Mimo optycznej przewagi, nasz LZS do szatni schodzi tylko ze skromną zaliczką.

W drugiej połowie wyraźnie lepiej prezentowali się gracze z Kars którzy ruszyli większą ilością zawodników do przodu. Mędrzechowianie grali zbyt nerwowo i nie potrafili wymienić kilku dokładnych podań. Bramka wisiała w powietrzu ale piłkarze Strażaka albo w dobrych sytuacjach pudłowali albo trafili na świetnie dysponowanego w bramce Michała Sieradzkiego. Nasz zespół sporadycznie próbował zdobyć drugiego gola, dającego za pewne końcowe zwycięstwo. Najlepszych szans nie wykorzystali Marcin Bożek którego strzał głową wyłapał Paweł Woźniak oraz Piotr Kaczor - uderzając z pół woleja przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Goście dążyli do wyrównania i udało się im w końcu tego dokonać w 87 minucie. Z prawej strony urwał się naszym obrońców Michał Aksamit który idealnie wyłożył piłkę do Patryka Minorczyka, a ten dopełnił formalności. Kilka minut później sędzia zakończył ten mecz.

Patrząc na przebieg środowego pojedynku i biorąc pod uwagę fakt, że mędrzechowianie zagrali najsłabszy mecz w rundzie wiosennej zdobyty punkcik należy uszanować. Goście nie zasługiwali na porażkę, najbardziej jednak boli to, że wyrównującego gola wbili nam w samej końcówce. Co ciekawe jest to pierwszy zremisowany mecz naszej drużyny w tym sezonie (nie wliczając spotkania z Kłosem Słupiec - na boisku 1:1, ostatecznie walkower 3:0) W niedzielę kolejny pojedynek. Tym razem gramy w Bolesławiu i tam za wszelką cenę trzeba już sięgnąć po trzy punkty.

Seniorzy
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy/Asysty
Puchar Polski

Trampkarze
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Młodziki
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Orliki
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Dziewczyny
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Tenis Stołowy
Newsy
Kadra
Tabela 3 Liga
Wyniki 3 Liga
Tabela 5 Liga
Wyniki 5 liga
Tabela 4 Liga 014


Design by TSH , CSS script