Menu Główne
Strona główna
Galeria
Klipy Wideo
Forum
Kontakt
Klub
Zarząd

Reklamy














Gości Online



Ogółem odwiedzin



Wiecej newsu
"Łęgovia też wyraźnie lepsza"
" LZS Mędrzechów - Łęgovia Łeg Tarnowski 0:6 (0:3) "



Składy :
LZS: Mateusz Sieradzki - Wojciech Orszulak, Radosław Woliński, Zbigniew Ziętara, Wojciech Ziętara - Bartłomiej Krupa, Łukasz Klara (62' Grzegorz Zapała), Tomasz Tabor, Konrad Czupryna (46' Bartłomiej Rachmaciej) - Jacek Sieradzki, Piotr Kaczor.
Trener: Radosław Woliński

Łęgovia: Kamil Pintatara - Dominik Król, Piotr Kieć, Wojciech Skrabacz, Mateusz Pasierbek (55' Szymon Mróz)- Piotr Banek (60' Piotr Banek), Szymon Jachym, Bartłomiej Król - Sebastian Tryt (55' Wiktor Woźny), Konrad Bogusz (55' Piotr Mróz), Tomasz Starzyk (55' Kamil Skrabacz).
Trener: Piotr Wójcik

Bramki:
0:1 Konrad Bogusz - 15 min
0:2 Szymon Jachym - 20 min
0:3 Konrad Bogusz - 35 min
0:4 Tomasz Starzyk - 50 min
0:5 Wiktor Woźny - 72 min
0:6 Kamil Skrabacz - 85 min

Sędziowali :
Paweł Fido (Żabno)
Tomasz Wnęk
Mateusz Skowron


Widzów: 50

Do sobotniego spotkania z Łęgovią nasza drużyna przystąpiła praktycznie w takim samym składzie jak w ostatnich spotkaniach ligowych. Jedyne zmiany w wyjściowej jedenastce to obecność na boku obrony Wojciecha Orszulaka oraz zmiana na pozycji bramkarza. Z powodu braku Jarosława Dynaka między słupkami musiał stanąć Mateusz Sieradzki który ostatni raz na tej pozycji występował kilka lat temu... jeszcze w trampkarzach.

Łęgovia to solidny zespół który w tym sezonie może zamieszać w czubie tabeli. Sobotni mecz był praktycznie bez historii. Od początku do końca na boisku przeważali goście. W pierwszych 45 minutach dwa razy na listę strzelców wpisał się skrzydłowy przyjezdnych Konrad Bogusz, a jedno trafienie po wyjściu z drugiej linii dołożył Szymon Jachym. Mędrzechowianie w ofensywie praktycznie nie widoczni.

Po 15 minutach przerwy nadal kibice oglądali jednostronne widowisko tyle tylko, że gospodarze coś już potrafili stworzyć "z przodu". Najpierw jednak na 0:4 podwyższył Tomasz Starzyk. W 60 minucie najlepszej okazji dla LZS'u nie wykorzystał Wojciech Ziętara który nawinął sobie obrońcę ale niestety piłka uderzyła tylko w słupek. W kolejnych minutach gra nieco siadła ale Łęg Tarnowski zdołał jeszcze dwukrotnie pokonać Mateusza Sieradzkiego. Oba trafienia były autorstwa rezerwowych. Najpierw Wiktor Woźny dość szczęśliwie skierował futbolówkę do bramki, a ostatnie słowo należało do Kamila Skrabacza który ustalił tym samym wynik meczu.

Kolejna zdecydowana wygrana naszych rywali. Trzeba grać dalej i wyciągać wniosku z tych porażek. Za tydzień jedziemy do Dąbrówek Breńskich.

Seniorzy
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy/Asysty
Puchar Polski

Trampkarze
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Młodziki
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Orliki
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Dziewczyny
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Tenis Stołowy
Newsy
Kadra
Tabela 3 Liga
Wyniki 3 Liga
Tabela 5 Liga
Wyniki 5 liga
Tabela 4 Liga 014


Design by TSH , CSS script