Menu Główne
Strona główna
Galeria
Klipy Wideo
Forum
Kontakt
Klub
Zarząd

Reklamy












Gości Online



Ogółem odwiedzin



Wiecej newsu
"Z piekła do nieba"
" LZS Mędrzechów - Victoria Szarwark 4:3 (1:1) "



Składy :
Victoria: Norbert Golema - Sebastian Kądzielawa, Adrian Kogut, Dominik Kogut, Albert Libirt - Mateusz Łoś, Piotr Pabian (60' Tomasz Grabka), Krzysztof Barszcz, Marcin Wajdowicz (71' Jacek Kogut) - Sebastian Bartosz (80' Paweł Świętochowski), Łukasz Węgrzyn.
Trener: Tomasz Grabka

LZS: Paweł Kowal - Grzegorz Jasak, Radosław Woliński, Zbigniew Ziętara, Michał Sieradzki - Dawid Bańdo , Wojciech Woliński, Marcin Bożek, Wojciech Ziętara (60' Jakub Kupiec) - Piotr Kaczor (80' Tomasz Sobczyk), Adam Sieradzki.
Trener: Radosław Woliński

Bramki:
0:1 Łukasz Węgrzyn - 11 min
1:1 Radosław Woliński - 14 min
1:2 Marcin Wajdowicz - 59 min (rzut karny)
1:3 Łukasz Węgrzyn - 66 min
2:3 Radosław Woliński - 81 min (rzut karny)
3:3 Marcin Bożek - 88 min
4:3 Radosław Woliński - 90 min


Sędziowali :
Rafał Mrówka (Żabno)
Jacek Kabat
Grzegorz Mosio

Widzów: 60

Kto w Wielką Sobotę znalazł chwile czasu by o godzinie 15:00 pojawić się na stadionie w Mędrzechowie na pewno nie ma czego żałować. Po niesamowitym meczu wygrywamy rzutem na taśmę z Victorią Szarwark. W składzie zabrakło tak jak przed tygodniem: Łukasza Ziętary, Grzegorza Orszulaka, Krystiana Witaszka, a także Krystiana Brody.

Goście z Szarwarku mimo, że w tabeli zajmują ostatnie miejsce z 5 punktowym dorobkiem przyjechali na obiekt LZS'u wywalczyć punkty. Widać to było po protokole meczowym (w sumie 16-stu zawodników gotowych do gry) oraz po prezentowanym na boisku całkiem niezłym futbolu. Już w 11 minucie po stracie w środku i długim zagraniu Łukasz Węgrzyn sprytnie wykiwał naszą obronę i golkipera strzelając do pustej bramki i otwierając wynik spotkania. W 14 minucie stoper gości wybijając piłką z piątki krzykną na cały głos wulgarne słowo za co sędzia Mrówka podyktował rzut wolny pośredni. Precyzyjnym strzałem pod poprzeczkę popisał się Radosław Woliński doprowadzając do wyrównania. W kolejnych minutach inicjatywę przejęli gospodarze którzy marnowali doskonałe okazje. M.in. swoich szans nie wykorzystali: Michał Sieradzki uderzając w słupek czy Radosław Woliński który w dogodnej sytuacji fatalnie przestrzelił nad poprzeczką. Szarwark przeprowadzał groźne kontry ale kibice w pierwszej części nie zobaczyli już bramek.

Na drugą połowę bardziej zmotywowani wyszli przyjezdni którzy często wykorzystywali słabą postawę miejscowych zawodników. W 59 minucie po uderzeniu z okolic 12 metra piłka przypadkowo nabiła rękę Grzegorza Jasaka i sędzia odgwizdał rzut karny którego pewnym strzałem na gola zamienił Marcin Wajdowicz. 7 minut później było już 1:3 po sprytnym uderzeniu Łukasza Węgrzyna z pół woleja. W tym momencie chyba mało kto wierzył w to, że mędrzechowianie doprowadzą do wyrównania, a co dopiero zgarną 3 punkty. Tym bardziej, że Victoria nadal atakowała. W 70 minucie rajd zawodnika gości który wyszedł sam na sam z Kowalem w ostatniej chwili powstrzymał ambitnie wracający Zbigniew Ziętara. Ostatnie 10 minut to prawdziwy horror. W 81 minucie w polu karnym faulowany jest Wojciech Woliński i jedenastkę na bramkę zamienia R.Woliński. Złapaliśmy kontakt co było kluczowym momentem tego meczu. Bardzo dobrą zmianę dał Jakub Kupiec który zagrywał świetne piłki ze stałych fragmentów gry. Najpierw jednak mogło być 2:4 lecz piłka po strzale z 25 metrów trafiła na nasze szczęście tylko w poprzeczkę. W 88 minucie właśnie po dośrodkowaniu Kupca z rzutu wolnego Michał Sieradzki głową przymierzył w poprzeczkę, a w ogromnym zamieszaniu z kilku metrów futbolówkę w 'pustaku' umieścił Marcin Bożek. W tym momencie był już remis, a naszemu zespołowi było jeszcze mało. W 90 minucie znów z rzutu wolnego dośrodkowuje Kupiec, piłka odbija się od nogi Bożka i spada wprost pod R.Wolińskiego, a ten bez zastanowienia uderzeniem przy słupku wywołuje ogromną radość wśród kibiców i zawodników LZS'u. Chwile potem sędzia kończy ten niesamowity mecz.

W sobotę potwierdziła się bardzo istotna teoria piłkarska, 'że zawsze gra się do końca'. Mimo słabej dyspozycji naszego zespołu to my, a nie ambitnie walczący rywal sięgamy po 3 punkty. Dzięki takim meczom morale w drużynie jeszcze bardziej wzrastają i oby przełożyło się to na wyniki w kolejnych tygodniach.

Seniorzy
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy/Asysty
Puchar Polski

Trampkarze
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Młodziki
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Orliki
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Dziewczyny
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Tenis Stołowy
Newsy
Kadra
Tabela 3 Liga
Wyniki 3 Liga
Tabela 5 Liga
Wyniki 5 liga
Tabela 4 Liga 014


Design by TSH , CSS script