Menu Główne
Strona główna
Galeria
Klipy Wideo
Forum
Kontakt
Klub
Zarząd

Reklamy














Gości Online



Ogółem odwiedzin



Wiecej newsu
"Brakuje jakości w ofensywie"
" LZS Mędrzechów - Victoria Szarwark 1:4 (1:2) "



Składy :
LZS: Jarosław Dynak - Wojciech Ziętara, Radosław Woliński, Zbigniew Ziętara, Wojciech Orszulak - Grzegorz Zapała, Bartłomiej Rachmaciej, Mateusz Marzec, Konrad Czupryna - Piotr Kaczor, Adam Sieradzki (73' Kamil Wrona)
Trener: Radosław Woliński

Victoria: Mateusz Wajda - Mateusz Wałaszek, Konrad Mędala, Piotr Fijał (87' Krzysztof Kłusak), Mateusz Stach - Marcin Wajdowicz, Mateusz Rzepka, Bartosz Iwaniec, Marek Krzak (75' Łukasz Jurek) - Jakub Górka, Filip Cygan (80' Szymon Buchaniec)
Trener: Paweł Trzpit

Bramki:
1:0 Mateusz Marzec - 10 min
1:1 Jakub Górka - 16 min
1:2 Filip Cygan - 43 min
1:3 Bartosz Iwaniec - 71 min
1:4 Bartosz Iwaniec - 90+2 min (rzut karny)

Sędziowali :
Paweł Gmyrek (Żabno)
Paweł Sieczkowski
Mateusz Kinel

Widzów: 100

Victoria Szarwark to drużyna złożona głównie z byłych zawodników Dąbrovii którzy w piłkę na tym poziomie grać potrafią. Tę jakość widać było na boisku szczególnie w drugiej połowię bo w pierwszych 45 minutach mędrzechowianie walczyli jak równy z równym. W składzie naszego zespołu znów brak kilku doświadczonych zawodników i po raz kolejny obecność zaznaczyło wielu młodych graczy.

W 10 minucie po akcji Mateusza Marca piłka przetransportowana została w pole karne gdzie błąd popełnili bramkarz i obrońca, a futbolówka wpadła do bramki. Co ciekawe w sobotnim meczu nasza drużyna po raz pierwszy w sezonie prowadziła. Wcześniej za każdym razem musieliśmy gonić wynik. Goście za sprawą Jakuba Górki doprowadzili do remisu w 16 minucie. Mimo przewagi optycznej Victoria grała bardzo nerwowo i nie miała długo sposobu na przełamanie dobrze ustawionej defensywy LZS'u. Niestety kluczowy moment to 43 minuta kiedy to Szarwark wyszedł na prowadzenie. Akcja Marcina Wajdowicza z prawej strony zakończona idealnym dograniem na nogę Filipa Cygana któremu pozostało tylko dopełnić formalności. Do przerwy goście prowadzą 1:2.

Bramka do szatni zdecydowanie obniżyła morale gospodarzy. Tym samym druga połowa została już zdominowana przez Victorię. Zespół Mędrzechowa cofnął się wyraźnie licząc na kontry których jednak praktycznie nie było. Z przodu jedynie szarpać próbował Adam Sieradzki ale gdy z powodu kontuzji musiał opuścić boisko to miejscowi już nie istnieli. Przyjezdni starali się grać piłką ale nie mogli sobie poradzić głównie z pułapkami ofsajdowymi zakładanymi przez naszą defensywę. Trzeci, dziwny gol padł w 71 minucie. Niezbyt dobrej jakości strzał Bartosza Iwańca z 17 metrów. Nasz bramkarz ewidentnie był zasłonięty przez napastnika będącego na pozycji spalonej i dopiero w ostatniej chwili zobaczył piłkę która pechowo po rękach wturlała się do bramki. Mimo protestów naszej drużyny sędziowie zaliczyli tego gola. Wynik meczu definitywnie został zamknięty w ostatniej minucie spotkania. Znów w roli głównej Bartosz Iwaniec który zostaje faulowany w polu karnym przez Radosława Wolińskiego i decyduje się dokończyć to co zaczął trafiając z 11 metrów.

Tym sposobem nasz zespół ma za sobą mecze z drużynami z górnej części tabeli. Pozostały cztery spotkania z zespołami teoretycznie słabszymi. Trzeba się zmobilizować i w każdym z tych pojedynków walczyć od początku do końca o długo wyczekiwane punkty.

Seniorzy
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy/Asysty
Puchar Polski

Trampkarze
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Młodziki
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Orliki
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Dziewczyny
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Tenis Stołowy
Newsy
Kadra
Tabela 3 Liga
Wyniki 3 Liga
Tabela 5 Liga
Wyniki 5 liga
Tabela 4 Liga 014


Design by TSH , CSS script