Menu Główne
Strona główna
Galeria
Klipy Wideo
Forum
Kontakt
Klub
Zarząd

Reklamy














Gości Online



Ogółem odwiedzin



Wiecej newsu
"Zdecydowały czerwone kartki"
" LZS Mędrzechów - LUKS Zalipie 1:3 (0:0) "



Składy :
LZS: Dariusz Jasak - Arkadiusz Cieśla, Zbigniew Ziętara, Tomasz Tabor, Grzegorz Jasak - Adam Sieradzki (78' Krystian Broda), Radosław Woliński, Marcin Bożek, Piotr Łabuz - Jacek Sieradzki, Piotr Kaczor (75' Wojciech Ziętara).
Trener: Radosław Woliński

LUKS: Mateusz Dymon - Dariusz Misiaszek, Mateusz Szostak, Mariusz Szczygieł (60' Przemysław Grabka), Paweł Kiwior - Dawid Dymon, Dawid Patriak, Marcin Pieroń, Kamil Kałucki (53' Wojciech Kruk) - Mateusz Bąk, Maksymilian Bąk (87' Adrian Lelek).
Trener: Paweł Łoś

Bramki:
1:0 Radosław Woliński - 65 min (rzut karny)
1:1 Mateusz Bąk - 75 min (rzut karny)
1:2 Marcin Pieroń - 82 min
1:3 Mateusz Bąk - 87 min

Sędziowali :
Tomasz Kita (Brzesko)
Asystent 1
Asystent 2

Czerwone Kartki:
Tomasz Tabor - 25 minuta
Arkadiusz Cieśla - 75 minuta

Widzów: 100

Kolejna porażka naszych seniorów. Tym razem w ważnym meczu dla dolnych rejonów tabeli przegrywamy z Zalipiem. O tej klęsce niestety głównie zdecydowała gra w podwójnym osłabieniu po czerwonych kartkach. Gdyby mędrzechowianie 90 minut grali w jedenastu to tego spotkania pewnie by nie przegrali, a patrząc na przebieg całego pojedynku to można nawet zaryzykować tezę, że 3 punkty zostały by w Mędrzechowie. Jest to jednak tylko gdybanie bowiem fakty są takie, że to goście po końcowym gwizdku cieszyli się z trzech oczek. Jeśli chodzi o skład to pojawił się w nim pauzujący tydzień temu za kartki Zbigniew Ziętara oraz Arkadiusz Cieśla. W bramce tym razem stanął Dariusz Jasak, a w końcówce z ławki wszedł rzadko obecny w rundzie jesiennej Krystian Broda.

W pierwszej połowie spotkania nie wiele się działo. Mędrzechowianie najgroźniejszą sytuację na zdobycie gola stworzyli sobie po rzucie rożnym. W polu karnym piłka spadła pod nogi Radosława Wolińskiego który z kilku metrów nie trafił nawet w bramkę. Bardzo ważny moment w meczu miał miejsce w 25 minucie. Wtedy to po stracie w środku boiska w sytuacji sam na sam znalazł się Maksymilian Bąk i został sfaulowany przez Tomasza Tabora. Decyzja arbitra z Brzeska była jednoznaczna - rzut wolny i czerwona kartka dla gracza LZS'u. Nie dość, że gospodarze szybko stracili zawodnika to jeszcze mogli przegrywać 0:1 ale futbolówka po uderzeniu Mariusza Szczygła trafiła w słupek. Do końca pierwszej połowy nie wiele się już działo i licznie zgromadzeni kibice na gole musieli jeszcze poczekać.

Sytuacja naszej drużyny nie napawała optymizmem. Całe 45 minut miejscowi musieli grać w osłabieniu i jak się później okazało stracili na dodatek jeszcze jednego zawodnika. Zacznijmy jednak od początku. po 5 minutach gry przed dobrą szansą stanął Maksymilian Bąk ale jego strzał wybronił wychodzący z bramki Dariusz Jasak. Chwile potem podobnej okazji nie wykorzystał Marcin Pieroń. Odpowiedź LZS'u przyszła po godzinie gry. Aktywny Jacek Sieradzki minął kilku rywali i mając przed sobą już tylko Mateusza Dymona nieznacznie przestrzelił. Na boisku w cale nie widać było, że to Zalipie gra o jednego zawodnika więcej. Dowód? to 65 minuta kiedy po akcji Jacka Sieradzkiego piłka spadła pod nogi Piotra Kaczora, a ten był podcinany w polu karnym i sędzia bez wahania wskazał na 11 metr. Rzut karny pewnym strzałem na gola zamienia Radosław Woliński - 1:0. Niespodziewanie to miejscowi wyszli na prowadzenie i kiedy wydawało się, że ich limit pecha w tym meczu został już wykorzystany to przyszła 75 minuta. Akcja gości z lewej strony, piłka dość szczęśliwie zostaje przy nodze pomocnika który uderza w stronę bramki, a Arkadiusz Cieśla odruchowo, ręką ją zatrzymuje. Drugie wykluczenie i rzut karny dla Zalipia. Z jedenastu metrów nie myli się Mateusz Bąk i gospodarze ostatni kwadrans muszą bronić się już w dziewiątkę. Przez kilka minut LUKS bije głową w mur ale w wydawać by się mogło niegroźnej sytuacji udaje im się jednak wyjść na prowadzenie. W 82 minucie daleki wrzut z autu zaskakuje naszą defensywą i Marcin Pieroń strzałem głową pokonuje Dariusza Jasaka. Wynik meczu w 87 minucie ustala jeszcze Mateusz Bąk który na raty kieruję futbolówkę do siatki po tym jak wcześniej odbija się ona od słupka.

Ten mecz fatalnie ułożył się dla LZS'u. Nasi piłkarze nawet grająć w dziesiątkę nie byli słabsi od przeciwników z Zalipia. Gwoździem do trumny okazała się dla nas druga czerwona kartka i szczęśliwa bramka na 1:2 która przesądzila o ostatecznym triumfie rywali. No cóż... trzeba szukać punktów w kolejnych spotkaniach. Za tydzień wyjazd do Dąbrówek Breńskich.

Seniorzy
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy/Asysty
Puchar Polski

Trampkarze
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Młodziki
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Orliki
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Dziewczyny
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Tenis Stołowy
Newsy
Kadra
Tabela 3 Liga
Wyniki 3 Liga
Tabela 5 Liga
Wyniki 5 liga
Tabela 4 Liga 014


Design by TSH , CSS script