Menu Główne
Strona główna
Galeria
Klipy Wideo
Forum
Kontakt
Klub
Zarząd

Reklamy












Gości Online



Ogółem odwiedzin



Wiecej newsu
"Bez punktów w Żabnie"
" MLKS Polan II Żabno - LZS Mędrzechów 4:1 (2:0) "



Składy :
Polan II: Tomasz Kurpisz - Krzysztof Stryczek, Michał Kijowski, Kamil Gierczyński, Grzegorz Solak (75' Łukasz Radoń) - Kamil Jachym, Dawid Kurzawski, Szymon Zieliński (55' Wojciech Kruk), Wojciech Sołtysiak - Sebastian Liro (46' Maksymilian Jankowski), Piotr Jachimek (80' Łukasz Młodawski).
Trener: Piotr Brożek

LZS: Paweł Kowal - Grzegorz Jasak (67' Grzegorz Orszulak), Zbigniew Ziętara, Dariusz Jasak, Jakub Kupiec - Adam Sieradzki, Marcin Bożek, Mateusz Gabiga, Wojciech Woliński - Piotr Kaczor, Radosław Woliński.
Trener: Radosław Woliński

Bramki:
1:0 Piotr Jachimek - 14 min
2:0 Wojciech Sołtysiak - 45 min
2:1 Adam Sieradzki - 56 min
3:1 Grzegorz Solak - 74 min
4:1 Piotr Jachimek - 79 min


Sędziowali :
Daniel Witek (Tarnów)
?????? ???????
?????? ???????

Widzów: 50

Nie udał się wyjazd naszym seniorom do Żabna gdzie lepsi okazali się świetnie dysponowani w ostatnich tygodniach piłkarze Polanu II. Mecz rozgrywany był na bocznym boisku które trzeba przyznać do zawodów przygotowane było bardzo dobrze. Do spotkania przystąpiliśmy w mocno osłabionym składzie. Z różnych przyczyn zabrakło: Łukasza Ziętary, Krystiana Witaszka, Tomasza i Jarosława Dynaków, Krystiana Brody, Dawida Bańdo i pauzującego za kartki Wojciecha Ziętarę.

Od pierwszych minut lepiej prezentowali się miejscowi którzy próbowali ataku pozycyjnego. Mędrzechowianie skupieni raczej na grze defensywnej szukali swoich szans w kontratakach i stałych fragmentach gry po których kilka razy zakotłowało się pod bramką Polanu II. W 14 minucie wynik otworzył rosły Piotr Jachimek. Piłka po rykoszecie trafiła pod nogi tego napastnika który huknął z 12 metrów, a futbolówka szczęśliwie odbijając się od poprzeczki wpadła do siatki. Goście sugerowali spalonego, ale sędzia uznał, że nie było rykoszetu tylko piłkę podawał jeden z naszych obrońców. W 22 minucie mogło być 2:0 lecz Paweł Kowal wygrał pojedynek sam na sam ze skrzydłowym. Zespół LZS'u najgroźniejszą akcję stworzył sobie w 30 minucie. W polu karnym dobrze zachował się Mateusz Gabiga wstrzeliwując piłkę na długi słupek. Niestety nie wiedząc czemu będący idealnie ustawiony Wojciech Wolinski zamiast uderzyć z pierwszej próbował przyjmować i ostatecznie powstrzymał go Tomasz Kurpisz. W końcowych minutach pierwszej połowy gra się zaostrzyła i sędzia często musiał odgwizdywać faule oraz sięgać do kieszonki po żółte kartki. Niestety tuż przed przerwą drugiego gola dla gospodarzy zdobywa Wojciech Sołtysiak lokując futbolówkę tuż przy lewym słupku. Arbiter po tym trafieniu nie pozwolił już na wznowienie gry od środka.

Wydawało się, że kontrolujący ten mecz żabnianie w drugiej połowię postawią tylko kropkę nad i -nic bardziej mylnego. To mędrzechowianie ruszyli do odrabiania strat. W 56 minucie Marcin Bożek zagrywał w tzw. 'uliczkę', piłkę miedzy nogami przepuścił Radosław Woliński, a ta znalazła drogę do idealnie wbiegającego Adama Sieradzkiego. Nasz skrzydłowy w tym meczu spokojnie minął bramkarza i zdobył gola kontaktowego. Ataki przyjezdnych nie ustępowały, co nie oznacza, że Polan II nie wyprowadzał groźnych kontr. Brakowało im jednak skutecznego wykończenia akcji. Pachniało natomiast bramką na 2:2. W 59 minucie po centrze z rzutu rożnego Radosław Woliński uderzał głową, a zamykający akcję Marcin Bożek minimalnie posłał piłkę obok słupka. Ten sam zawodnik w 65 minucie był jeszcze bliższy doprowadzenia do remisu. Uprzedził on wychodzącego z bramki Tomasza Kurpisza, niestety futbolówkę zmierzającą do pustej bramki w ostatniej chwili wybił obrońca. Mędrzechowianie dwie minuty później mieli kolejną szansę. Tym razem po sprytnie rozegranym rzucie wolnym przez Mateusza Gabige, w dobrej okazji znalazł się Wojciech Woliński ale jego strzał obronił golkiper Polanu II. Tego dnia piłka więcej razy nie chciała już wpaść do siatki przeciwnika. Gracze LZS'u jeszcze bardziej się otworzyli co bezlitośnie wykorzystali gospodarze. W 70 minucie przed stratą gola uratował nas Paweł Kowal który wygrał pojedynek sam na sam z Wojciechem Krukiem. Na kwadrans przed końcem był już jednak bezradny kiedy Wojciech Sołtysiak wykorzystał przewagę liczebną Żabna. Bramka na 4:1 również padła po kontrze w której to Piotr Jachimek przelobował Pawła Kowala. Gospodarze mogli zdobyć gola na 5:1 ale jeden z rezerwowych nie trafił do pustaka. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną Polanu II.

Kto wie jakby ułożyła się końcówka tego meczu gdyby mędrzechowianie doprowadzili do remisu. Zapewne zwiększyła by się wtedy szansa by wywieść z Żabna przynajmniej 1 punkt, a tak wróciliśmy do domu bez żadnej zdobyczy. Za tydzień trzeci wyjazd z rzędu, tym razem do Biskupic Radłowskich.

Seniorzy
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy/Asysty
Puchar Polski

Trampkarze
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Młodziki
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Orliki
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Dziewczyny
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Tenis Stołowy
Newsy
Kadra
Tabela 3 Liga
Wyniki 3 Liga
Tabela 5 Liga
Wyniki 5 liga
Tabela 4 Liga 014


Design by TSH , CSS script