Menu Główne
Strona główna
Galeria
Klipy Wideo
Forum
Kontakt
Klub
Zarząd

Reklamy














Gości Online



Ogółem odwiedzin



Wiecej newsu
"Nareszcie..."
" RKS Radgoszcz - LZS Mędrzechów 2:3 (1:1) "



Składy :
RKS: Łukasz Toczek - Michał Garncarz, Krzysztof Dubiel (60' Paweł Kędzior), Tomasz Magiera, Mariusz Machnik - Mateusz Cygan, Sławomir Marek, Dawid Żurawski, Karol Minorczyk - Szczepan Urban (46' Damian Garncarz), Grzegorz Żurawski.
Trener: Mateusz Madej

LZS: Dariusz Jasak - Grzegorz Jasak, Zbigniew Ziętara, Radosław Woliński, Mateusz Czupryna - Dawid Bańdo, Marcin Bożek, Tomasz Tabor, Jacek Sieradzki - Arkadiusz Cieśla (46' Damian Tryliński) Piotr Kaczor (75' Wojciech Ziętara).
Trener: Radosław Woliński

Bramki:
1:0 Grzegorz Żurawski - 20 min
1:1 Jacek Sieradzki - 43 min
2:1 Grzegorz Żurawski - 76 min
2:2 Marcin Bożek - 85 min
2:3 Marcin Bożek - 90+1 min

Sędziowali :
Kamil Nawrocki (Bochnia)
Mirosław Flasza
Zbigniew Smoleń

Widzów: 100

18 Sierpnia 2018 roku - to wtedy po raz ostatni mędrzechowianie wygrali mecz w A klasie Żabno. Po prawie dwóch miesiącach posuchy wreszcie udało się znów zapunktować. Za kilka tygodni nikt nie będzie pamiętał w jakim stylu zrobił to nasz zespół. Najważniejsze, że udało się wywalczyć 3 oczka do tabeli. Tradycyjnie do spotkania przystąpiliśmy z roszadami w składzie. Na bramkę powrócił Dariusz Jasak. Pod nieobecność Piotra Łabuza po skrzydle biegał Dawid Bańdo. W przerwie na ataku zameldował się natomiast Damian Tryliński zastępując Arkadiusza Cieślę.

Tak jak wspominałem wcześniej mecz nie należał do najładniejszych. Gra obu drużyn pozostawiała wiele do życzenia. W pierwszych minutach lepiej w ofensywie wyglądali gospodarze. Dowodem na to był gol Grzegorza Żurawskiego który w sytuacji sam na sam strzałem przy słupku pokonał naszego bramkarza. Nerwowo grający zespół LZS'u mógł szybko stracić drugiego gola ale tym razem Dawid Żurawski przegrał pojedynek oko w oko z Dariuszem Jasakiem. Z czasem do głosu zaczęła dochodzić nasza drużyna. Kilka razy kotłowało się pod bramką RKS'u ale 100% okazji mędrzechowianie nie mogli sobie wypracować. Z rzutu wolnego próbował Radosław Woliński lecz dobrą interwencją popisał się Łukasz Toczek. Na 120 sekund przed przerwą wreszcie doprowadzamy do wyrównania. Bardzo ładna akcja gości którzy wymienili w środku pola kilka podań. Ostatecznie Marcin Bożek dośrodkował na długi słupek, a tam Jacek Sieradzki strzałem głową wpakował futbolówkę do siatki. Chwile potem sędzia zaprosił na 15 minutową przerwę.

Po zmianie stron na boisku zrobiło się jeszcze więcej wolnego miejsca. Bramki dla jednej bądź drugiej drużyny wisiały w powietrzu. W naszych szeregach dużo zamieszania z przodu robił Damian Tryliński. To właśnie po jego strzale w 60 minucie piłka trafiła w słupek. Bardzo dobrze między słupkami spisywał się Dariusz Jasak który dwukrotnie wybronił groźne uderzenia z pola karnego. W 76 minucie Radgoszcz wywalczyła sobie rzut rożny. Dośrodkowanie w pole karne, nikt nie potrafił przeciąć lotu piłki, a stojący na długim słupku Grzegorz Żurawski znów dał prowadzenie miejscowym. Dla naszych zawodników ten wstydliwy wynik podziałał jeszcze bardziej mobilizująco. Ryzykując stratę trzeciego gola zaangażowaliśmy większą liczbę graczy w ofensywę. Przyniosło to pierwszy efekt w 85 minucie. Wtedy to z lewej strony dośrodkował Damian Tryliński, piłkę przejął Dawid Bańdo który następnie wyłożył ją na 10 metr do Radosława Wolińskiego. Strzał naszego gracza wybił z linii bramkowej Tomasz Magiera ale piłka szczęśliwie spadła pod nogi Marcina Bożka który z metra wpakował ją do bramki - 2:2. Mędrzechowianie poszli za ciosem i w doliczonym czasie gry "wydarli" upragnione zwycięstwo. Znów ważną rolę przy tym golu pełnił Damian Tryliński który zagrał do Dawida Bańdo. Nasz skrzydłowy przytomnie dośrodkował po ziemi, a Marcinowi Bożkowi znów pozostało tylko skierować futbolówkę do pustej bramki. Chwile potem sędzia zagwizdał po raz ostatni.

Wreszcie udało się przełamać naszej drużynie która pokazała, że również potrafi grać do końca. W poprzednich meczach to rywale strzelali nam decydujące bramki w ostatnich minutach. Tym razem los się odwrócił i zawodnikom LZS'u rzutem na taśmę udało się wyszarpać zwycięstwo. Za tydzień kolejny rywal z dolnej części tabeli - Olimpia Biskupice Radłowskie.
Seniorzy
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy/Asysty
Puchar Polski

Trampkarze
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Młodziki
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Orliki
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Dziewczyny
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Tenis Stołowy
Newsy
Kadra
Tabela 3 Liga
Wyniki 3 Liga
Tabela 5 Liga
Wyniki 5 liga
Tabela 4 Liga 014


Design by TSH , CSS script