Menu Główne
Strona główna
Galeria
Klipy Wideo
Forum
Kontakt
Klub
Zarząd

Reklamy














Gości Online



Ogółem odwiedzin



Wiecej newsu
"Brakło niewiele"
" Victoria Szarwark - LZS Mędrzechów 1:0 (1:0) "



Składy :
Victoria: Mateusz Wajda - Marcin Wajdowicz, Dominik Kogut, Michał Cielczyk, Bartłomiej Minor - Tomasz Grabka (69' Szymon Buchaniec), Marek Krzak, Łukasz Jurek, Bartosz Iwaniec, Filip Cygan - Piotr Fijał (85' Krzysztof Kłusak).
Trener: Paweł Trzpit

LZS: Jarosław Dynak - Radosław Woliński, Zbigniew Ziętara, Dariusz Jasak (87' Konrad Czupryna), Grzegorz Jasak (70' Krystian Broda) - Bartłomiej Krupa (71' Wojciech Ziętara), Marcin Bożek, Mateusz Czupryna, Mateusz Marzec, Wojciech Foszcz - Bartłomiej Rachmaciej (46' Piotr Kaczor).
Trener: Radosław Woliński

Bramki:
1:0 Marek Krzak - 30 min

Sędziowali :
Paweł Gmyrek (Żabno)
Bogusław Mecnarowski
Maksymilian Żołądź

Widzów: 50

Zespół Szarwarku drugi sezon z rzędu zaliczany jest do faworytów ligi. Nic więc dziwnego, że w niedzielny upalny dzień mędrzechowianie skazywani byli na pożarcie. Obie drużyny do tego meczu przystąpiły osłabione kadrowo. W składzie LZS'u zabrakło aż 4 podstawowych graczy: Tomasza Tabora, Piotra Łabuza, Krzysztofa Rojowskiego i Pawła Świętochowskiego. W ich miejsce debiuty w tym sezonie zaliczyli Grzegorz Jasak czy przebywający za granicą Mateusz Czupryna który zjechał na krótkie wakacje.

Spotkanie toczone było w dość wolnym tempie, nie ma się jednak co dziwić bo upał tego dnia był niemiłosierny. Gospodarze próbowali kilka razy uderzać z dystansu ale takie strzały nie miały prawa zaskoczyć Jarosława Dynaka. Najwięcej działo się między 28, a 30 minutą. Mędrzechowianie cofnięci do defensywy wyprowadzili szybką kontrę. Wojciech Foszcz idealnie podał do będącego na czystej pozycji Marcina Bożka. Nasz rozgrywający oddał jednak zbyt lekki strzał i futbolówke zatrzymał najpierw Mateusz Wajda, a po chwili wracający obrońca. 100% okazja zemściła się błyskawicznie. Victoria wyprowadza kontrę i kompletnie niepilnowany Marek Krzak strzałem z 18 metrów pokonuje Jarosława Dynaka. Zamiast prowadzenia przyjezdnych to miejscowi otwierają wynik który jak się później okazało już się nie zmienił.

Po zmianie stron piłkarze obu drużyn nadal nie rozpieszczali kibiców szybką grą. W 59 minucie po rzucie z autu Zbigniew Ziętara sam mógł pokonać własnego bramkarza, ale Jarosław Dynak ofiarną interwencją wybił piłkę na rzut rożny. Mędrzechowianie mieli trzy bardzo dobre szanse na wyrównanie. Piotr Kaczor nie potrafił pokonać w sytuacji sam na sam Mateusza Wajdy, a po chwili jego uderzenie z pustej bramki wybił defensor. Szczęścia tego dnia nie miał również Marcin Bożek. W 72 minucie z kilku metrów trafił tylko w golkipera. Victoria też miała swoje okazję ale więcej goli w tym pojedynku już nie padło.

Na tle teoretycznie jednego z najsilniejszych rywali w lidze nasi gracze wypadli bardzo dobrze. Szkoda tylko, że nie udokumentowali tego przynajmniej remisem bo punkt na tak trudnym terenie byłby na wagę złota. W kolejny weekend nasz LZS czeka przerwa spowodowana pauzą.

Seniorzy
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy/Asysty
Puchar Polski

Trampkarze
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Młodziki
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Orliki
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Dziewczyny
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Tenis Stołowy
Newsy
Kadra
Tabela 3 Liga
Wyniki 3 Liga
Tabela 5 Liga
Wyniki 5 liga
Tabela 4 Liga 014


Design by TSH , CSS script