Menu Główne
Strona główna
Galeria
Klipy Wideo
Forum
Kontakt
Klub
Zarząd

Reklamy












Gości Online



Ogółem odwiedzin



Wiecej newsu
"Remis był blisko"
" LUKS Wola Radłowska - LZS Mędrzechów 2:1 (1:1) "



Składy :
LUKS: Michał Szwiec - Grzegorz Baran, Maciej Kaczówka, Norbert Smoleń, Adrian Sroka (80' Kamil Bieś)- Tomasz Szwiec, Dominik Sumyk (90' Sebastian Fudalej), Szymon Kuczek, Marcin Dumański - Kamil Bysiek, Rafał Wajnbrener.
Trener: Stanisław Krok

LZS: Paweł Kowal - Wojciech Ziętara (80' Krystian Broda), Zbigniew Ziętara, Radosław Woliński, Dariusz Jasak - Adam Sieradzki, Marcin Bożek, Tomasz Dynak, Wojciech Woliński, Wojciech Foszcz (45' Jarosław Dynak) - Piotr Kaczor.
Trener: Radosław Woliński

Bramki:
0:1 Marcin Bożek - 37 min
1:1 Kamil Bysiek - 38 min
2:1 Rafał Wajnbrener - 65 min


Sędziowali :
Mirosław Łuszcz (Żabno)
Maciej Irla
Paweł Łachut


Widzów: 50

Wola Radłowska to zespół który w tym sezonie nieoczekiwanie walczy o awans do ligi okręgowej. Podopieczni Stanisława Kroka zasiadają na fotelu lidera głównie dzięki doskonałej statystyce wygranych meczy u siebie. Przed sobotnim pojedynkiem z naszym LZS'em zwyciężyli oni wszystkie dziewięć pojedynków 'na własnych śmieciach' . Po kolejnych 90 minutach i tak już świetną serie powiększyli do dziesięciu zwycięstw (30 z 43 punktów!.) Trzeba tutaj wyraźnie jednak zaznaczyć, że Mędrzechowianie postraszyli lidera i mogli przynajmniej zremisować. W składzie znalazł się Adam Sieradzki nieobecny w ostatnich dwóch meczach. Za kartki pauzował Grzegorz Jasak, kontuzja kolana do końca sezonu z gry wykluczyła Jakuba Musiała, nieobecny był też Dawid Bańdo.

Tuż przed 17-stą nad Gminę Radłów nadeszły chmury burzowe z których praktycznie przez całe 90 minut padał deszcz. Spotkanie rozgrywane było na bardzo grząskim boisku po którym biegając traciło się jeszcze więcej sił niż w normalnych warunkach pogodowych. Miejscowi większość piłek kierowali do Rafała Wajnbrenera - swojego najlepszego snajpera który z 19 bramkami na koncie prowadzi w rankingu strzelców. Rosły napastnik LUKS'u próbował rozdzielać podania do swoich kolegów z pomocy. Już w 1 minucie meczu powinno być 1:0. Kamil Bysiek w sytuacji sam na sam z Pawłem Kowalem trafił prosto w nogi naszego bramkarza. Chwile potem ten sam zawodnik w ostatniej chwili został uprzedzony przez Wojciecha Ziętarę. W 15 minucie po dośrodkowaniu Adriana Sroki z kilku metrów przestrzelił Rafał Wajnbrener. Po początkowej przewadze lidera gra wyraźnie się wyrównała. W 20 minucie groźny strzał oddał Piotr Kaczor, a piłkę końcami palców na rzut rożny wybił Michał Szwiec. Bramkarz LUKS'u był też górą w 27 i 30 minucie kiedy to obronił uderzenie z ostrego kąta Wojciecha Foszcza i z rzutu wolnego Radosława Wolińskiego. 13 minut przed końcem pierwszej połowy pada pierwsza bramka. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najlepiej w zamieszaniu pod polem karnym znalazł się Marcin Bożek który z 7 metrów wpakował futbolówkę do bramki. Niestety radość goście nie trwałą zbyt długo. Zaledwie 60 sekund później do wyrównania doprowadza Kamil Bysiek trafiając pod poprzeczkę. Do przerwy niewielka ilość zgromadzonych kibiców ogląda mecz walki w którym padły dwa gole.

Obraz gry w drugiej połowię nie uległ zbyt wielkiej zmianie. Długo pod bramkami zbyt wiele się nie działo i gra toczona była głównie w środkowych rejonach boiska. Po godzinie gry Wola Radłowska miała rzut wolny z około 20 metrów. Nikt z naszych zawodników nie podszedł do piłki, Paweł Kowal stojąc przy słupku zaczął ustawiać mur. Świetną decyzję w tym przypadku podjął Rafał Wajnbrener który bez gwizdka uderzył w górny róg bramki kompletnie zaskakując naszą drużynę. Miejscowi wykorzystali gapiostwo LZS'u i od tego momentu to oni prowadzili. W ostatniej fazie meczu działo się najwięcej. Wynik podwyższyć mogli Kamil Bysiek, Dominik Sumyk i Rafał Wajbrener ale w bardzo dobrych sytuacjach nie trafiali w światło bramki lub bronił Kowal. Z drugiej strony boiska blisko wyrównania byli Jarosław Dynak, Krystian Broda i Piotr Kaczor. Strzały tych dwóch pierwszych blokował dobrze dysponowany golkiper, a Kaczor z ostrego kąta trafił tylko w boczną siatkę. Więcej czasu na wyrównanie goście już nie mieli i mecz zakończył się minimalną wygraną Woli Radłowskiej.

Mimo porażki trzeba pochwalić naszych piłkarzy za walkę na trudnym terenie z liderem A klasy. Z trzech majowych wyjazdów udaje się nam przywieść 3 punkty. Teraz wracamy na swój stadion gdzie zmierzymy się z kolejnym potentatem do awansu - Unią Niedomice.

Seniorzy
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy/Asysty
Puchar Polski

Trampkarze
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Młodziki
Kadra
Tabela
Terminarz
Strzelcy

Orliki
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Dziewczyny
Kadra
Wyniki
Strzelcy

Tenis Stołowy
Newsy
Kadra
Tabela 3 Liga
Wyniki 3 Liga
Tabela 5 Liga
Wyniki 5 liga
Tabela 4 Liga 014


Design by TSH , CSS script